Dlaczego warto stać się Mistrzem?

Mamy do pomocy całe zastępy Aniołów, Mistrzów Wzniesionych i Przewodników Duchowych. Oni wykonują dla nas ogromną pracę. Są po to, żeby nam pokazać, że sami jesteśmy Mistrzami i tego Mistrza mamy szukać w sobie. Mamy się do niego dostać, transformując wszystko to, co skutecznie do tej pory blokowało przejawienie naszego mistrzostwa. Uwalniając wszystko to, co nie pozwala nam się rozluźnić i uświadomić sobie, że jesteśmy tu po to, żeby cieszyć się każdym dniem. 

Obrazy, które maluję dla ludzi to esencja, która nas tworzy. Tacy jesteśmy w swojej Istocie i to właśnie próbujemy sobie powiedzieć. My tym jesteśmy, tylko jeszcze trudno nam to zobaczyć. Jeszcze pozwalamy by ciemne chmury przysłaniały nam światło. Jeszcze pozwalamy innym, by nas rozpraszali, straszyli, wpędzali w poczucie winy, wmawiali nam, że nie jesteśmy godni… 

Wszystko co trzeba zrobić to poczuć, że Mistrz jest już w Tobie. Jesteś godna, jesteś godzien by go wreszcie przejawić. 

To wymaga tylko wzięcia odpowiedzialności za swoje życie. I przypominania sobie CODZIENNIE, że jest we mnie Mistrz. 

Gdy czuję się zagubiona i wytrącona ze swojej energii, zadaję sobie proste pytanie:

Co by teraz zrobił Mistrz?

Odpowiedź przychodzi natychmiast i sprawia, że bardzo szybko wracam na właściwy tor. 

Mistrz jest zawsze rozluźniony i pewny tego, że wszystko zależy od tego co wybierze. Jeśli zdecyduje się wybrać obfitość, tak właśnie się stanie. Jeśli chce jeszcze doświadczać ciemności i cierpienia, tak właśnie będzie… przecież to on decyduje  

A Ty Mistrzu, co wybierasz?

Kim jest Mistrz?

Dlatego właśnie stworzyłam te karty. One mają sprawić, byśmy świadomie weszli we własne mistrzostwo. 
Mistrz, którego chcę Ci przedstawić jest przede wszystkim ludzki. Ma poczucie humoru i dystans do siebie. Daje sobie prawo do popełniania błędów, bo wie, że cały czas się rozwija. Jest świadomy tego, jaką moc mają jego myśli, słowa i czyny. Bierze za nie pełną odpowiedzialność. Uczy się być cały czas w Polu Serca, niezależnie od chaosu panującego na zewnątrz. Oddycha na co dzień swoim mistrzostwem. Inspiruje innych, żyje na własnych zasadach, wyznacza nowe standardy. Jest elastyczny, wrażliwy, kochający. Ufa swojej intuicji i wewnętrznemu prowadzeniu. Wie, że każdy jest Mistrzem i uczy się widzieć Mistrzów, nawet w tych osobach, które same sobie na to jeszcze nie pozwalają. Jest spełniony, otwarty, wolny, ciekawy świata, czuły i łagodny dla siebie, wiecznie młody. Żyje w obfitości, korzysta z życia, bo kocha życie i żyje pełną piersią, zanurzając się we wszystkich jego przejawach. Jest przede wszystkim obecny w każdej czynności, którą wykonuje. Wszystko co robi, niezależnie od tego, czy przemawia do tłumów, czy gotuje obiad, jest dla niego medytacją i spełnieniem. Jest czystą radością wynikającą z głębokiego poczucia własnego istnienia, przejawiającego się w życiu na tej planecie. 

Nie szuka perfekcji, nie stara się być idealny. Wie, że ideał jest sztywny i śmiertelnie nudny. 

Będąc Mistrzem jest jednocześnie Człowiekiem, doskonałym w swej niedoskonałości… i to jest w nim najpiękniejsze. 

Byłeś, jesteś i zawsze będziesz swoim własnym Mistrzem. Najwyższy czas wejść świadomie w ten stan.